Wybieramy okno energooszczędne

Podziel się:
Słupki rtęci na termometrach są coraz niższe i w wielu miejscach prószy śnieg. Nadeszła zima, a wraz z nią mroźne dni i długie wieczory. Przy takiej aurze chętnie spędzamy czas w ciepłym domu. Otuleni miękkim swetrem z przyjemnością obserwujemy przez szybę spadające z nieba białe płatki. Czasem jednak takie błogie chwile może nam zepsuć dobiegające od okien przenikliwe uczucie chłodu.

Fot. OKNOPLASTFot. OKNOPLASTNieszczelna stolarka to częsta przyczyna wysokich rachunków za ogrzewanie. Tą drogą może uciekać aż 30% ciepła, co oznacza, że aby utrzymać w domu pożądaną temperaturę musimy bardziej odkręcać regulatory ciepła w kaloryferach. Dawniej stosowano różne sposoby, aby zmniejszyć straty energii przez okna. Między ościeżnicą a skrzydłem umieszczano paski z gąbki lub styropianu, szyby natomiast oklejano folią. Obecnie nie musimy już uciekać się do takich metod, na rynku bowiem dostępna jest stolarka energooszczędna. Wybór odpowiednich okien to jednak nie wszystko, abyśmy mogli w pełni wykorzystać ich właściwości powinniśmy zadbać również o należyty montaż.

Jakie okna?

Wybór okien energooszczędnych warto zacząć od porównania ich współczynników przenikania ciepła Uw. Niekiedy producenci podają również wartości parametrów dla szyby Ug i ramy Uf. Jednak realny poziom strat ciepła poznamy właśnie dzięki współczynnikowi Uw. Informuje nas on bowiem o tym jakie są rzeczywiste straty energii po zamontowaniu okien. Współczynnik przenikania ciepła Uw wyraża się w jednostkach W/m²K. Pamiętajmy, że im jest on niższy, tym mniejsze będą straty ciepła.
REKLAMA:

Fot. OKNOPLASTFot. OKNOPLASTKolejną sprawą, na jaką powinniśmy zwrócić uwagę przed zakupem stolarki jest liczba komór w profilu. Zwykle im więcej komór posiada profil, tym okna będą cieplejsze. Chociaż dziś, na polskim rynku standardem są profile z pięcioma komorami, to w ofertach producentów znajdziemy również takie o sześciu czy siedmiu komorach. Jednak parametry izolacyjne stolarki zależą nie tylko od liczby komór profilu. Znaczenie ma także materiał, z którego wykonano np. ramkę dystansową, która jest montowana pomiędzy taflami szkła oraz wypełnienie przestrzeni międzyszybowych – mówi Grzegorz Bułat, Kierownik Działu Technologii z OKNOPLAST.

W oknach energooszczędnych stosuje się ramkę ze stali szlachetnej. Przestrzenie międzyszybowe natomiast wypełnia się gazem szlachetnym - argonem lub kryptonem, będącym izolatorem.

Bardzo ważnym elementem okien energooszczędnych są szyby. Stolarka o wysokich parametrach termoizolacyjnych wyposażona jest w szyby zespolone ze szkła niskoemisyjnego, pokrytego niewidoczną warstwą tlenków metali szlachetnych. Sprawia to, że szyby odbijają promieniowanie cieplne wytwarzane m.in. przez kaloryfery do wnętrza domu, zapobiegając ucieczce energii – tłumaczy Grzegorz Bułat z OKNOPLAST.

W ofercie OKNOPLAST dostępne jest okno Winergetic Premium Passive o współczynniku przenikania ciepła Uw na poziomie zaledwie 0,6 W/m²K. Wartość ta pozwala z powodzeniem zamontować okno w budynkach pasywnych. W modelu zastosowano innowacyjne wzmocnienie termiczne - stalowy profil połączony wkładką termiczną wykonaną ze specjalistycznych związków żywicy. Winergetic Premium Passive można również na specjalne zamówienie wyposażyć w trzykomorowy pakiet szybowy o współczynniku Ug=0,3W/m²K, wypełniony kryptonem.

Fot. OKNOPLASTFot. OKNOPLAST

Montujemy stolarkę

Gdy wybierzemy już okna przychodzi czas na montaż. To właśnie od niego zależy czy stolarka zapewni nam w domu ciepło. Okna energooszczędne należy montować metodą „ciepłego montażu”. Polega ona na zastosowaniu trzech warstw uszczelnienia, z których każda ma inne właściwości. Wewnętrzna zabezpiecza izolację przed przedostaniem się do niej wilgoci z pomieszczenia. Zadaniem środkowej jest zapobieganie ucieczce ciepła, warstwa zewnętrzna natomiast stanowi barierę dla wilgoci z otoczenia – wyjaśnia Grzegorz Bułat z OKNOPLAST.

Taki montaż możemy przeprowadzić sami, Zalecane jest jednak korzystanie z usług autoryzowanych grup montażowych. Wstawienie okien w całym domu nie powinno zająć specjalistom więcej niż jeden dzień. „Ciepły montaż”, oprócz ograniczenia strat energii, chroni przed zawilgoceniem i przemarzaniem ścian. Dzięki niemu mroźne podmuchy wiatru zostaną za oknem, a my będziemy mogli cieszyć się zimowym widokiem nie szczękając zębami.

Jak jeszcze możemy oszczędzić?

Okna energooszczędne pozwolą nam w znacznym stopniu ograniczyć zużycie energii. Aby jeszcze bardziej obniżyć nasze rachunki za ogrzewanie warto na co dzień stosować kilka prostych i sprawdzonych rad. Po pierwsze, nie musimy utrzymywać takiej samej temperatury w całym domu. Kuchnia czy sypialnia mogą być nieco chłodniejsze, podobnie jak pomieszczenia, w których przebywamy przez krótszy czas. Poziom ogrzewania dobrze jest zmniejszyć również w nocy, wówczas wystarczy nam 18-20˚C.

W ciągu dnia natomiast, gdy nikogo nie ma w domu warto utrzymywać temperaturę rzędu 17˚C – mówi Grzegorz Bułat z OKNOPLAST.

Powinniśmy także zadbać o to, by racjonalnie wykorzystać ciepło wydzielane przez kaloryfery. W żadnym wypadku nie należy ich zasłaniać, ponieważ w ten sposób utrudnimy obieg ciepłego powietrza, dlatego zimą warto ułożyć zasłony i firanki na parapecie. Odsuwając meble na odległość jedynie 10 cm od grzejników zyskamy w pomieszczeniu aż 10% więcej ciepła. Innym sposobem na poprawę cyrkulacji jest montaż szerokich parapetów. Dzięki nim ciepło popłynie bezpośrednio do środka wnętrza.

Właściwie zamontowane okna energooszczędne umożliwią zachowanie w domu komfortu cieplnego bez podnoszenia rachunków za ogrzewanie. Pozwolą nam one cieszyć się zimą bez troski o wysokie opłaty.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Oknoplast
#okna #wiadomości #okno #okna i drzwi #oknoplast

Więcej tematów: