Armatura, wanny, natryski - inspiracje
 

Złoto w łazience

Symbol doskonałości, boskości i bogactwa. Kojarzone ze słońcem – oprócz elegancji dodaje też przytulności i ciepła. Do jakich wnętrz będzie pasować? Z czym je zestawiać? Co zrobić, aby nie przesadzić? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania, przyglądając się aranżacjom marki FERRO z wykorzystaniem kolekcji armatury Fiesta Bright Gold i Stratos.

Fot. Ferro
Fot. Ferro
Fot. Ferro
Fot. Ferro

Pierwsze wzmianki o złocie datuje się na 4 tysiące lat przed naszą erą. Wypłukiwane z piasku, wpierw używane do tworzenia ozdób i biżuterii przez Egipcjan, zaczęło pojawiać się we wnętrzach w okresie Bizancjum – często jako pokrycie sklepień i ścian w świątyniach. Przez wieki zarezerwowane dla rodzin królewskich, od baroku można je było spotkać również we wnętrzach kamienic. Pomieszczenia mieszkalne z tamtych czasów, zwłaszcza w pałacach mogą kojarzyć się z przepychem i przesadą. Luksusowe wyposażenie, duża ilość zdobień i królewskie barwy (złoto, czerwień i czerń) zapierały dech w piersiach. Nieco inne nastawienie do użycia omawianego metalu można zauważyć we wnętrzach secesji i art deco. Zdobienia tutaj też były często wykorzystywane, ale nie przytłaczały. Dokładnie przemyślane umiejscowienie roślinnych lub geometrycznych wzorów dekoracyjnych pojawia się na klatkach schodowych, elewacjach i zakrada do pomieszczeń mieszkalnych na klamkach, poręczach i elementach wyposażenia.

Fot. Ferro
Fot. Ferro
W dzisiejszych czasach złoto jest we wnętrzach najczęściej jedynie wyrazistym akcentem. W łazienkach można je spotkać na ścianach (kafle lub tapeta z błyszczącymi wstawkami), meblach (podręczny stolik), czy dodatkach (gałki do szafek, lampy lub ramy luster). Bywa coraz częściej wybierane przez projektantów również jako wykończenie armatury sanitarnej. Występuje nie tylko we wnętrzach stylu glamour i retro (pokryte patyną), ale także modernistycznych (różowe złoto), loftowych (czyste, zestawione z miedzią) i skandynawskich (jasne złoto).

Ponadczasowe ciepło

Łazienka w minimalistycznej odsłonie scandi-chic będzie charakteryzować się oszczędnym użyciem materiałów, w tym drewna zestawionego ze złotymi elementami, dodającymi jej elegancji. Baterie FERRO z kolekcji Fiesta Bright Gold są jak iskierki, rozjaśniają pomieszczenie. Lamele oddzielające strefę umywalkową i ciepły odcień spieku imitującego beton dodatkowo je ocieplają.

Prosta forma baterii sprawia, że sprawdzają się w wielu stylach. Wykonana z mosiądzu armatura FERRO posiada wykończenie jasnego złota w połysku. W kolekcji, oprócz baterii łazienkowych, znajdziemy również baterię zlewozmywakową. Złote dodatki jak lampy wiszące, przycisk WC czy uchwyt na papier idealnie dopełniają pomieszczenie.

Fot. Ferro
Fot. Ferro

Rozświetlający blask

Zupełnie inne zastosowanie złota możemy zaobserwować na kolejnej aranżacji, tym razem z użyciem baterii Stratos. Tutaj wnętrze jest chłodne, na ścianach znajdują się również kafle imitujące beton, jednak o zimnym, szarym odcieniu. Strefa umywalkowa została wydzielona wizualnie mozaikową odmianą kafli, a chromowana armatura świetnie z nią koresponduje. Choć chrom jest klasycznym wykończeniem, to jednak niewielu pozwoli sobie na zestawienie go ze złotem. Z pozoru do siebie niepasujące, odpowiednio zastosowane, sprawiają, że wnętrze staje się bardziej żywe i unikatowe. W nowoczesnym stylu glamour możemy zauważyć mocniejsze złote elementy – jak nogi szafki umywalkowej, stolik podręczny czy rama lustra. Stojące baterie umywalkowe firmy FERRO doskonale wpisują się w ten industrialny, ocieplony złotymi akcentami wystrój pomieszczenia.

Kolekcja Stratos zawiera baterie o ponadczasowym designie, występujące również w czarnej wersji kolorystycznej.
--
REKLAMA:
--

Less is more

Jak widać na załączonych przykładach, złote elementy dobrze komponują się zarówno z ciepłymi, jak i chłodnymi odcieniami. W zależności od zestawienia, można uzyskać bardzo różny efekt. Elegancji dodają ciemne, stonowane kolory a świeżości i przestronności – jasne. Pasuje zarówno do drewna, jak i marmuru, więc sprawdzi się niemalże w każdym stylu – i w klasycznych i nowoczesnych pomieszczeniach. Należy jednak trzymać się zasady „less is more”. Czasy baroku dawno minęły, obecnie we wnętrzach króluje minimalizm, aby wnętrze było stylowe, złoto powinno być jedynie dodatkiem do wystroju.

Przeczytaj także