Kilka sposobów na ochronę przed włamaniem

Podziel się:
Osiem i cztery – to cyfry, które opisują ryzyko włamań do mieszkań w Polsce. Co godzinę odnotowuje się prawie 8 włamań. Wprawiony złodziej, aby włamać się, obrabować nas i uciec, potrzebuje tylko 4 minut. Pod warunkiem, że nie napotka na nieprzewidziane trudności. Na szczęście innowacyjne i bezpieczne rozwiązania potrafią skutecznie zniechęcić włamywaczy, a nam zapewniają spokojny sen.

Fot. GU PolskaFot. GU Polska
W 2018 r. w Polsce dokonano prawie 70 tys. kradzieży z włamaniem*, czyli o ponad 3,5 tys. więcej niż w roku poprzednim. Oznacza to, że dziennie dokonywanych jest aż 189 włamań. Dom to nasza ostoja, więc gdy wkracza do niej złodziej, tracimy poczucie bezpieczeństwa. Dlatego warto poznać rozwiązania, które skutecznie utrudniają życie włamywaczom.

#1 Włamywacz najczęściej wchodzi oknem

To prawda, choć możemy mu to utrudnić, decydując się na okna w wyższej klasie antywłamaniowej (minimum RC2, najlepiej RC3, czyli o najwyższym stopniu ochrony przed włamaniem). Jednak nawet najlepsze zabezpieczenie nie zadziała, jeśli np. zostawimy uchylone okna.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo w kontekście okien, warto zwrócić uwagę na klasę ich okuć i postawić na te najlepsze – RC3. Można także zastosować klamki z kluczykiem, antywłamaniowe szyby, blaszki przeciwrozwierceniowe, stalowe blachy zaczepowe, większą liczbę punktów ryglujących, a także specjalne profile i wkręty, które utrudnią życie złodziejowi – mówi Dariusz Nowak, inżynier wsparcia technicznego w G-U Polska.

Fot. GU PolskaFot. GU Polska

#2 Złodziej nie lubi włamywać się od frontu

Chętniej wybiera wejścia od ogrodu, gdzie istnieje mniejsze ryzyko przyłapania na gorącym uczynku. Z tego powodu tak istotne jest zabezpieczenie drzwi tarasowych. W przypadku drzwi podnoszono-przesuwnych otwieranych mechanicznie możemy wybrać opcję z listwą przeciwwyważeniową i systemem okuć wyposażonym w dodatkowe zaczepy. Większa liczba zaczepów to większa liczba punktów ryglowania, które złodziej musi sforsować. Z kolei listwa przeciwwyważeniowa zastosowana w górnej części ramy praktycznie uniemożliwia podniesienie, a więc i otwarcie skrzydła drzwi.

Rozwiązaniem, które utrudni włamanie, jest także m.in. wyposażenie drzwi tarasowych w szyld z półwkładką (np. Janus z zabezpieczeniem przeciwwierceniowym) zaślepioną od strony zewnętrznej czy zamontowanie zewnętrznego pochwytu w klasie odporności na włamanie RC2 – mówi Tomasz Bartol, inżynier wsparcia technicznego i rozwoju w G-U Polska.
Przyznaje on, że dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie w domu systemu alarmowego obejmującego drzwi i okna, który – po wprowadzeniu kodu włączającego alarm, sprawdza, czy wszystkie drzwi i okna są zamknięte. Jeśli nie są – nie załączy się.

Fot. GU PolskaFot. GU Polska

#3 Słabe drzwi nie zatrzymają nieproszonego gościa

Dlatego w przypadku drzwi wejściowych już ich podstawowy element, czyli zamek, powinien być antywłamaniowy. Idealnym rozwiązaniem jest samoryglujący i automatyczny, wielopunktowy zamek GU-Secury Automatic z silnikiem A-Öffner Servo. Jednym z podstawowych, a jednak bardzo skutecznych zabezpieczeń przed włamaniem jest dobór odpowiedniej wkładki cylindrycznej do drzwi wejściowych. Wkładka taka, jak np. BKS Janus, jest zabezpieczona przed rozwierceniem i wyposażona w klucz systemowy, który można dorobić tylko u producenta (G-U), po okazaniu specjalnej karty identyfikacyjnej.

#4 Włamywacze nie lubią innowacji

Coraz więcej osób decyduje się na wprowadzenie rozwiązań, które pozwalają na otwieranie drzwi bez użycia klucza. Są to różnego rodzaju transpondery, klawiatura kodowa lub biometryczny system kontroli dostępu (czytnik linii papilarnych).

Jeśli złodziej wyrwie czytnik linii papilarnych i zacznie majsterkować przy kablach, to i tak nie otworzy drzwi. W skrzydle ukryta jest bowiem czarna skrzynka odpowiedzialna za dekodowanie sygnału z czytnika. To ona wysyła sygnał do silnika, który otwiera drzwi. Po wyrwaniu czytnika lub klawiatury kodowej, sygnał zostaje przerwany, drzwi zatem się nie otworzą – wyjaśnia Tomasz Bartol z G-U Polska.

A co, jeśli ktoś obcy obserwuje moment, gdy wstukujemy kod do drzwi?
Nowoczesne rozwiązania G-U uwzględniają sytuację, że ktoś niepowołany chce sczytać kod dostępu do naszego domu i zapewniają odpowiednie zabezpieczenia. Na przykład w przypadku zastosowania klawiatury Bluetooth & Code możemy zaprogramować kod od 4 do 8 cyfr. Jednak, jeśli w zasięgu klawiatury kodowej jest nasz telefon, to wystarczy wybrać tylko dwie pierwsze cyfry kodu, aby otworzyć drzwi – dodaje Tomasz Bartol.
REKLAMA:

#5 Ochrona przed włamaniem kryje się w detalach

Drzwi wejściowe z alarmem możemy doposażyć ponadto w czujniki zamknięcia, tzw. kontaktrony (jeden element obecny w skrzydle, drugi w ramie drzwi), czujniki rygla (zamontowane w ościeżnicy) lub w czujnik orzecha (montowany na orzechu zamka). Aby aktywować alarm, elementy tego systemu muszą się ze sobą stykać. Gdy ktoś niepożądany naciska klamkę, przerywa to połączenie i alarm się uruchamia. Rozwiązania systemowe marki G-U do drzwi podnoszono-przesuwnych umożliwiają m.in. montaż panelu dotykowego z przyciskami (zamiast klamki).

W kontekście zapewnienia bezpieczeństwa ważną właściwością tego panelu jest opcja tzw. blokady rodzicielskiej. Rodzice mogą zaprogramować go tak, aby dzieci nie mogły samodzielnie uruchomić drzwi tarasowych, więc nie wpuszczą do domu np. rabusia. – podsumowuje Tomasz Bartol z G-U Polska.

* Raport przygotowany przez program Dom Bezpieczny na podstawie danych Komendy Głównej Policji.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: GU Polska
#czytelnia #ochrona #do ochrona #dom #Ochrona - tematy pozostałe

Więcej tematów: